‘,Wierzymy w obietnice Ukrainy’
W czwartek inspektorzy z UEFA odwiedzą także Charków i Kijów. W stolicy Ukrainy Platini spotka się z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. W marcu kierownictwo UEFA już wyraziło zaniepokojenie postępami prac na Ukrainie.Mamy pytania nie tylko w kwestii stadionu, ale i lotniska i przygotowania hoteli i centrów pobytowych dla gości Euro-2012. Dzisiejsze nasze posłanie brzmi: wierzymy – powiedział Platini, odpowiadając dziennikarzom na pytanie o przygotowaniu Lwowa.
Dzisiejsze nasze posłanie brzmi: wierzymy – powiedział Platini, odpowiadając dziennikarzom na pytanie o przygotowaniu Lwowa.Wysłuchaliśmy dziś obietnice. Jednak Euro ma być w 2012 roku, a nie w 2013. A to znaczy, iż w odpowiednim momencie muszą być podjęte odpowiednie decyzje. Mamy pytania nie tylko w kwestii stadionu, ale i lotniska i przygotowania hoteli i centrów pobytowych dla gości Euro-2012.
Michel Platini przebywał w środę we Lwowie. Zaraz po przylocie zapoznał się z procesem rekonstrukcji pasa startowego na lwowskim lotnisku, po czym udał się na plac budowy nowego stadionu. Ostatnim punktem programu była prezentacja władz miejskich na temat przygotowań do Euro-2012, która odbyła się w pomieszczeniach Pałacu Potockich. Ze Lwowa delegacja udała się do Doniecka.
Komitet wykonawczy podejmuje decyzje i ich dotrzymuje. Jednak, jeśli nie będzie Kijowa – nie będzie Ukrainy. Mogliśmy zostawić oprócz Kijowa jeszcze dwa miasta, ale zostawiliśmy po cztery w Ukrainie i Polsce. Teraz budowniczy mają budować, a państwo ma dać gwarancje. My czekamy – powiedział o przygotowaniach Ukrainy szef UEFA.
Wysłuchaliśmy dziś obietnice. Jednak Euro ma być w 2012 roku, a nie w 2013. A to znaczy, iż w odpowiednim momencie muszą być podjęte odpowiednie decyzje. Mamy pytania nie tylko w kwestii stadionu, ale i lotniska i przygotowania hoteli i centrów pobytowych dla gości Euro-2012.Dzisiejsze nasze posłanie brzmi: wierzymy – powiedział Platini, odpowiadając dziennikarzom na pytanie o przygotowaniu Lwowa.