Pikowy
Poszukujesz, znajdujesz, piszesz

Historia o wynajęciu mieszkania

Written on 15/06/2010 – 23:59 by heraklesc951

Wszystkie M3, wszystko na pożądanym osiedlu. Pierwsze okazało się bardzo ładne, zadbane, ale miała jedną bardzo zasadniczą wadę, cenę. Właściciele wyremontowali je i chcieli z niego czerpać typowy dochód pasywny wynajmując je najlepiej na co najmniej 3 lata za 1200 zł miesięcznie + media. To było dla nich zdecydowanie za długo.

Pewna młoda para chcąc się usamodzielnić szukała mieszkania na wynajem. Postanowili wykorzystać sprawdzoną metodę i na osiedlu porozwieszali wydrukowane ogłoszenia o treści „Szukam mieszkania do wynajęcia

Zaczynając od początku Kasia i Krzysiek szukali mieszkania w Knurowie bo oboje stamtąd pochodzą. Spędzili kilka godzin chodząc po osiedlu i przyklejając ogłoszenia na klatkach schodowych, słupach ogłoszeniowych i latarniach. Gdy skończyli pojechali do mieszkania Krzyśka żeby poszukać ofert wynajmu mieszkania w Knurowie w internecie bo byli przekonani, że nikt szybko nie zadzwoni. Bardzo się jednak pomylili.

Już pierwszego dnia, około godziny 18 dostali pierwszy telefon, od mężczyzny, który zaproponował im 1 pokojowe mieszkanie z aneksem kuchennym i łazienką, typowa kawalerka. Mimo że bardzo zadowoleni, że ktoś zadzwonił grzecznie odmówili, bowiem szukali czegoś większego. Jak duże było ich zaskoczenie gdy jeszcze tego samego wieczoru dostali 6 innych telefonów, z których 3 były bardzo konkretne. Z tymi 3 osobami umówili się następnego dnia na obejrzenie mieszkania.

Drugie mieszkanie również było ładne i zadbane lecz właściciel powiedział im wprost, że mieszkanie to jest dostępne tylko przez rok, kiedy to jego syn skończy studia i na pewno w nim zamieszka. Krzyśkowi i Kasi zależało jednak na perspektywie dłuższego mieszkania kiedy już coś znajdą. I znaleźli. Trzecie mieszkanie, które poszli oglądać okazało się strzałem w dziesiątkę. M4 z sypialnią do której przejść dało się tylko z dużego, jasnego salonu, jednym małym pokojem i kuchnią, znajdujące się na 2 piętrze w czteropiętrowym bloku.

Jak gdyby coś